W Werchowynie był Chram, wyjątkowo bogaty i ludny. Naszym celem była jednak przełęcz w Bukowcu, gdzie mieszka pan Mychajło Tafijczuk. Jest znanym ludowym muzykiem i budowniczym instrumentów muzycznych. Nie dość, że grał dla nas, prezentował kolejne instrumenty, to jeszcze poczęstował nas na koniec huculskim samogonem i zakąskami.
Pochłodniało, ale dalej utrzymuje się słoneczna pogoda.
