Środa, 30 sierpnia.

Największą atrakcją Czarnohory są Szpyci. Skały królują nad kotłem Gadżyny. Coraz więcej turystów przypomina sobie o tych miejscach, o których piszą stare, przedwojenne przewodniki. Ciekawe, że ze ścieżki graniowej Szpyci w ogóle nie widać, bo to ścieżka łącząca staje, czyli serowarnie, a nie ścieżka wytyczona dla turystów. Zejście ze Szpyci prowadzi na przełęcz Maryszewską, pozwala odwiedzić ruiny schroniska na Maryszewskiej, a przy zejściu do Bystreca, przechodzi bardzo blisko krzyża, ustawionego w miejscu, gdzie mieszkał Stanisław Vincens.

Dodaj komentarz