Dziś jedziemy po deski. Samochód terenowy z bardzo dużymi kołami i silnikiem BMW, poradzi sobie z wszystkimi trudnościami. Wjechał już na Koszaryszcze w czasie burzy, to da sobie radę i teraz, kiedy od dwóch dni nie ma opadów. Przy okazji kupimy motykę, łopatę i zrobimy zakupy żywnościowe. Turyści zagospodarowali miejsce ogniskowe. Powstały wygodne ławki, a ognisko zostało zabezpieczone otoczakami.