Zdumiewająco uboga wiosna przyszła do Dzembroni. Tylko w jarze potoczku płynącego pod Gorbami od strony Koszaryszcza znalazłem troszkę żółtych łebków, a w kałuży opodal potoku Dzembronia, żabi grupenseks. Poza tym żadnych śladów. Śnieg w górach jest wytopiony do wysokości wodospadu pod Smotrecem i połoniny Czufrowej. Jest pochmurno, ale jakoś nie chce padać deszcz. Po pierwszym opadzie wiosna pewno eksploduje, bo wszędzie jest bardzo sucho.
