Przyjechały nasze zakupy! Ciężko było, bo nocna burza podniosła poziom Bystreca i wóz z koniem trzeba było prowadzić brodem po pas w wodzie. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, nawet zakupy nie zmokły. Dzięki temu mamy zapas gazu na całe lato i nowiutki akumulator. Pogoda trochę się uspokoiła, wiatr osłabł i nie ma zagrożenia burzą.

