Środa, 16 września.

Cały dzień pracy i ogrodzenia są już gotowe! Ogrodziłem banię i beczkowy prysznic, ale też musiałem ogrodzić okolicę oczyszczalni ścieków, ponieważ okazało się, że beczka się zapada. Coś nie zadziałało. Już wiem, że trzeba będzie podstemplować wnętrze, ale też trzeba będzie do tego wnętrza wejść…
Pogoda tymczasem przepiękna, co jakiś czas snują się po niebie zdechłe burze, cieplutko, ale bez przesady. Jutro odpoczywam!

Dodaj komentarz