Dziś przyjedzie 13 osobowa grupa i zainauguruje nowiutki , dziesięciometrowy podest. Samogonik, nalewka na złotym korzeniu już na nich czeka. Pogoda jak z obrazka, prawie 25 stopni, bezchmurnie, bezwietrznie. Wymieniam balustradę na strychu, bo stara nie uwzględniała drzwi do pokoju Jury. Jura dziś leci do Katmandu. Wysokich lotów!

1 komentarz do “Sobota 1 września.”
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Mówiła mama do syna lotnika – lataj synku nisko i powoli…
Jura – życzę wam tyle samo lądowań, co startów. Wracajcie szczęśliwie i szczęśliwi.
Om mani padme hum..