Poniedziałek, 5 września.

A jednak będzie padać! Prognoza wróciła do optymistycznej wersji, a chmury to potwierdzają. Jeszcze świt był słoneczny, a potem stopniowo tworzyły się chmury średniego piętra. Ma padać po południu i całą noc, aż do rana. Chociaż jestem sam w chatce, nie odpowietrzam instalacji wodnej, bo cieniutkim strumyczkiem płynie z maksymalnie odkręconego kranu, ciut mniejszym, niż woda napływająca do źródła. Zmieniłem zawieszenie beczki prysznicowej. Wcześniej wisiała na stylonowych pasach, które jakoś dziwnie się naciągały. Teraz już wisi bezpiecznie na łańcuchach.

Dodaj komentarz