Dziś wieczorem ma przyjechać Dmytro Wietoszczuk z dachowymi deseczkami. Droga sucha, samochód w miarę sprawny. Jutro od rana przyjdą Dmytrowie Zełenczukowie i zacznie się wymiana gontów! Muszę przenieść zawartość strychu na drugą stronę , bo zaczniemy od wschodniej połaci dachu. Mam nadzieję , że pogoda dopisze, ale na wszelki wypadek przygotowałem dużo grubej folii , żeby zabezpieczyć chatkę przed zmoknięciem.