Chciałem napisać, że taka obecność chmur średnich i wysokich zwiastuje zmianę pogody, ale nie zdążyłem, bo zaczęło padać. Nici z planowanego kopania przy beczce oczyszczalni ścieków, za to zabiorę się za wykańczanie gipsokartonowych ścian w łazience. W chatce chłodniej, bo nie chce mi się palić w kominku. Nie ma turystów, to wystarczy mój pokoik nagrzany kozą.
