Niedziela, 4 września.

Ewunia pojechała! Przed samym wyjściem z chatki okazało się, że skończył się gaz, więc 11 kilogramowa butla gazowa wylądowała w plecaku. O 12 już byłem z powrotem w chatce, zamontowałem gaz do kuchenki i hajda na łąkę zbierać siano. Na szczęście przyszło trzech turystów z Bydgoszczy którzy pomogli mi zbierać siano. Bez nich nie dał bym rady. Zrobiliśmy 30 kopek i przed samym zmrokiem zeszliśmy do chatki. Na szczęście jutro święto i nie można pracować. We wtorek zbudujemy wielką kopę siana.

1 komentarz do “Niedziela, 4 września.”

Dodaj komentarz