Niedziela, 29 maja.

Uf!!! Beczka oczyszczalni ścieków odkopana, pierwsze stalowe rury wbite w dno wykopu, a instalacja kanalizacyjna znów podłączona. Teraz tylko czekam na akacjowe drewno na cembrowinę. Na samym końcu rozciągnę beczkę korzystając z wyciągarki i jabłonki jako punktu podparcia. Na werandzie od strony Howerli postawiłem ławkę ze starego, zapadniętego domu w sąsiedztwie. Na werandzie od strony Bystreca już jest nowa ława z kłód, które na Sylwestra tworzyły dodatkowy stół. Pogoda upalna, ciśnienie stabilne.

Dodaj komentarz