Wtorek, 24 listopada 2009

Okno zamontowane ale jeszcze nie uszczelnione. Wiatr wieje z zachodu i utrudnia pracę, boć to jeszcze trzeba uszczelnić. Strych diametralnie zmienił charakter i stał się poddaszem. Jest jasno, przytulnie i do tego widok na Howerlę. Ścięty niedawno buk pocięty na dzwonka i gotów do transportu na saniach. Teraz już tylko zostaje czekać na śnieg. Na najbliższe dni pogorszenie pogody. Niewielki deszcz, w nocy 1-5 stopni, w dzień 5-9 stopni i wciąż temperatury dodatnie całą dobę. Wiatr z zachodu 3-7m/s ciśnienie spada.

Dodaj komentarz