Nareszcie przyjechał piasek! Całkiem spora górka dotarła Ziłem przed samym zachodem słońca. Troszkę późno, bo rosa usiadła na trawie i samochód miał problemy z wyjechaniem pod górę. Wielką radość dodatkową stało się to, że nie trzeba było wysypywać łopatami, bo to samochód wywrotka. Cały wczorajszy dzień pomagaliśmy sąsiadom przy sianie i na koniec machanie łopatą nie było by miłe. Dziś ma też przyjechać do Bystreca beczka ropy, którą wywieziemy samochodem filmowców.
