Wtorek, 11 maja.

Ceowniki przywiezione, wielkie zakupy zrobione, ale prawdziwą walką było wywiercenie w żelastwie dziur o średnicy 2 cm. Albo nie było wiertła, albo wiertarki. W końcu się udało i taksówką dowiozłem skarby do Bystreca. Wśród skarbów: tarcze do ciecia kamienia, śruby, nakrętki, minia i worek cementu. Z wójtem Bystreca dogadaliśmy szczegóły lokalizacji pomnika W piątek ustawiamy kamień i betonujemy mocowanie krzyża.
Pogoda sympatyczna. Odrobinę zrosiło mnie deszczem, z daleka pomruczała burza ale już się wszystko rozeszło.

1 komentarz do “Wtorek, 11 maja.”

Dodaj komentarz