Zupełnie inaczej wygląda dach chatki po zaimpregnowaniu. Niestety to dopiero połowa powierzchni, na więcej nie wystarczyło materiału. To nie problem, bo ropa z odwiertu w Nadwirnej, wkłady do zniczy, abizol i inne ropopochodne mazidła są łatwe do dostania. Możliwe, że w sobotę będzie już w Bystrecu naprawiony Hondzik! To mi bardzo ułatwi życie. Pogoda powoli się psuje, znów dziś grzmiało, Jura z towarzystwem zmokli w Gadżynie, a u nas popadało może pięć minut i to niezauważalnie. Może jutro, lub pojutrze będzie padać a nawet lać, zgodnie z prognozą. Do tej pory prognozy ze strony yr.no świetnie się sprawdzały.
