Pogoda iście jesienna. W słońcu ciepło, ale słońca było mało. Do tego wiatr nieprzyjemnie porywisty, studził pomysły do wyjścia z chaty. Prognozy są jednak pozytywne i z każdym dniem ma być troszkę cieplej. Sąsiad kosił łąkę po drugiej stronie lasu i co jakiś czas przychodził, żeby naostrzyć noże do kosiarki. Poprawiłem ciek wody, który zasila koryto dla krów, blisko naszego źródełka. Jutro będzie święto z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy. Miejscowe obchody będą miały miejsce w Werchowynie.
