Środa, 21 czerwca.

Piękna burza nas dziś zmoczyła, a nawet troszkę stłukła gradem. Teraz powtórka z rozrywki, tym razem z południa. Wygląda na to, że grupa turystów nocujących na grani nie została spłukana deszczem. Howerlę cały czas widać, a w tamtej okolicy nie widać chmur burzowych. Jutro wybieram się do Werchowyny na spore zakupy, a pomoże mi w tym grupa turystów, którzy przyjechali autokarem i jutro rano ruszą w dalszą drogę.

Dodaj komentarz