Sobota, 9 stycznia 2010

Wczoraj był dzień odwiedzin. Przyjechali Sawiukowie, podjęliśmy ich szaszłycznym baranim mięskiem duszonym w marynacie z kaszą. Potem przyszli Kijowianie z Dzembroni i zaczęło się śpiewanie. Rosyjskie turystyczne piosenki przeplatały się ze starymi romansami, a domowy koniak dodawał smaczku imprezie. Pogoda luksusowa. Świeci cieplutkie słoneczko, chociaż według prognozy pada deszcz. W najbliższych dniach słabe opady śniegu, a jutro może być burza. W nocy do -5, w dzień do +3stopni. Wiatr z południa 2/5 m/s, ciśnienie stabilne.

Dodaj komentarz