Dziś święto Iwana Kupały. Na szczycie Popiwana będą dzikie tłumy turystów, a na Smotrecu jaka folklorystyczna impreza. Trzech turystów jeszcze spokojnie pochrapuje i nie bardzo się spieszą do wyjścia w góry. Pogoda dalej taka sama, upał ani myśli zelżeć, a codziennie tworzy się atrapa burzy nad całymi górami, z której nie spada ni kropla deszczu. Dobrze, że chociaż daje trochę cienia. Konie całymi dniami chowają się w lesie i tylko koryto z wodą zmusza je do wyjścia na otwarty teren.
