Ewunia pojechała, a ja niedługo też się będę zbierał do odlotu. Turystów nie ma, wiele osób pisało że przyjadą i nic z tego nie wyszło. Jutro ma przyjść Iwan Hotycz pomagać przyciągnąć kłody ścięte wiosną w lesie.
Pogoda zrobiła się piękna, Howerla jak na dłoni a nawis na niej osiągnął gigantyczne rozmiary.


2 komentarze do “Poniedziałek, 9 stycznia.”
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ładny ten nawis na Howerli!! Pozdrawiam.
Ładny ten nawis na Howerli. Pozdrawiam.