Już mi te grzyby bokiem wychodzą. Kupiłem 6 półlitrowych słoików, ale nawet jednej trzeciej rydzów nie udało mi się w nich zmieścić. Trafiłem na łąkę, gdzie rosła taka ilość grzybków, że nie sposób ich wszystkich wybrać. Dwie pełne reklamówki!
Zamiast pięknej pogody, zgodnie z prognozą, od rana pada deszcz. Sąsiedzi planowali zbierać siano, ale muszą to przenieść na jutro, o ile pogoda pozwoli.
