Nowy dzień pracy zaczął się bujnym wschodem słońca. Teraz zachmurzyło się prawie całkowicie, ale resztki słońca przebijają się przez chmurki. Ciśnienie tak czy inaczej rośnie i nic nie zapowiada zmiany pogody. Dziś ostatnia okazja, żeby Zełenczukowie przyszli budować banię. Nikt nie jest w stanie nikogo zmusić do pracy. Może najwyższy czas zmienić ekipę.
