Niedziela, 6 września 2009

Nareszcie pochłodniało. Po nocnej burzy okno do naprawy wyduszone porywem wiatru i przewrócony prysznic. W lesie strat nie widać. Mimo ulewnego deszczu źródełko ledwo ciurka .Dwie ekipy pracują dzielnie przy chatce. Jedna robi dziurę na fundament i łazienkę, a druga zakupuje rurę doprowadzającą wodę ze źródła. Temperatura spadła do 14 stopni w dzień. Na najbliższe dni wzrost ciśnienia, temperatura w dzień do 21 stopni, w nocy 5-9 stopni, wiatr z północy ok. 3m/s.

Dodaj komentarz