Niedziela, 14 sierpnia.

Nie przyszła ukraińska grupa. Szkoda, ale może jeszcze dojdą. Dziś wyjeżdżają dwie grupy, na ich miejsce zapowiedziało się kilka nowych osób. W sześć osób idziemy dziś pomagać przy sianie do Wasyla i Oli Sawiuków. Cieszę się, że możemy im pomóc, bo są sami. Przy okazji będą zdjęcia w weselnych strojach, poczęstunek i troszkę najlepszego w okolicy samogonu. Pogoda piękna, poranek bezchmurny a Howerla jak na dłoni.

Dodaj komentarz