Czwartek, 23 października.

Cały budynek, w którym mieściła się weselna kuchnia, został pomalowany zieloną farbą, dostało się też okolicznym drzewom. Niesamowicie to wyglądało, zwłaszcza w sztucznym oświetleniu. Prezenty weselne tradycyjnie przynosi się w biesagach, jukach na konia. Po weselu biesagi oddaje się właścicielom, a w każdym jest wódka i kołacz. Nie wiadomo dlaczego, wszystkie biesagi zrobione są z materiału w kratkę.

Dodaj komentarz