Rano zmokłem i zmarzłem jak pies! Lało całą noc, ale poza brudną wodą nie było żadnych problemów. I Bystrec i Czeremosz nie stanowią zagrożenia. Droga normalna, parę dni bez deszczu wystarczy żeby przejść sucha noga. W ciągu dnia zaświeciło słońce i zrobiło się upalnie. Jak dobrze pójdzie jutro skończę pracę przy pomniku. Ciekawostka: Miejsce, gdzie Stanisław Vincenz miał swój dom, nazywa się Skarby.
1 komentarz do “Czwartek, 20 maja”
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Dbrze nam się czyta 🙂 blog dodany do ulubionych 🙂